Logo Biblioteka Publiczna
MiG Szamotuły
im. Edmunda Calliera

Miasteczko Radościowo
powstało u nas podczas czterech dni ferii.

W każdy wtorek i czwartek przybyłe dzieci projektowały i tworzyły kolejne elementy miasteczkowej makiety,
na której początkowo, oprócz dróg, strumyków, jeziora i lasu, nic nie było.
W ostatni dzień wspólnej zabawy, wiejskie i raczej senne miejsce zmieniło się w istną metropolię.
Czegóż tu nie ma?! Jest wielki ratusz, kościół, szpital, parę supermarketów i centrów handlowych, szkoła, przedszkole z placem zabaw, no i oczywiście biblioteka. Jest i stadion, siłownia a nawet ring bokserski.
Dla smakoszy restauracje i lodziarnie. Dla pragnących relaksu – miejsca wypoczynku z kajakami i łodziami.
Dla podróżujących – dworzec kolejowy i szybkie drogi. A wszystko to wesołe i kolorowe jak na Radościowo przystało.

Nazwę miasta wymyślił Jakub Wojciechowski, który okazał się laureatem konkursu na nazwę miasteczka. Oprócz tego Bartek Dekiert, J. Pawlak i zespół (Patrycja Napierała, Natalia Klonowska) zdobyli nagrody za najpiękniejsze budowle.
Praca konkursowej komisji była niezwykle ciężka, bo zarówno propozycji nazwy jak i budynków było bardzo dużo. W przypadku oceny budowli jury kierowało się raczej estetyką i dbałością o szczegóły niż fantazją dzieci, której podczas budowy makiety nie brakowało.

Podczas zajęć, dla odmiany, można było pograć w planszówki: „Kresowe miasteczko. Szamotuły w Niepodległej” i „Domek”, a także rozwiązywać specjalnie przygotowane architektoniczne krzyżówki i quizy. Dzieciom jednak tak podobała się praca urbanistów, że godzinami tworzyli swoje wizje Radościowa, uznając czas spędzony
w bibliotece za bardzo udany, z czego ogromnie się cieszymy!

Kolorową makietę można było podziwiać do 8 lutego.