„Lato odeszło,kończy się wrzesień,
teraz urzeka nas złota jesień…”
Stanisław Odwrot urodził się w Szamotułach, ale od lat mieszka w Szczecinie. Z zawodu jest inżynierem, jego pasją są szachy i… pisanie wierszy. Czy matematyk może być trochę humanistą?
W piątek, 25 września, pan Stanisław odwiedził rodzinne Szamotuły i nasza bibliotekę. Podczas wieczoru poetyckiego opowiedział, jak zaczął pisać wiersze, czy umysł matematyka przydaje mu się podczas tego zajęcia, w jakich okolicznościach powstawały jego utwory. Zaprezentował wiersze z dwóch tomików: tautogramy, dowcipy, limeryki czy wiersze okolicznościowe. Publiczność nie kryła uśmiechów i domagała się kolejnych.
Dziękujemy za wieczór pełen jesiennej poezji!










