Logo Biblioteka Publiczna
MiG Szamotuły
im. Edmunda Calliera

Kiedy osiem lat temu przystąpiliśmy do ogólnopolskiego programu Odjazdowy Bibliotekarz, nie myśleliśmy, że tyle pięknych tras i atrakcji odkryjemy w pobliżu naszego miasta.
Co roku odwiedzamy nowe miejsca!

Dlatego też, gdy zbieraliśmy ekipę na nasz VIII Szamotulski Rajd Rowerowy Odjazdowy Bibliotekarz, proponując zwiedzanie świeżo wybudowanej biblioteki gminnej w Obrzycku i pobliski pałac, chętnych było znacznie więcej niż miejsc.
W sobotę 29 czerwca ruszyliśmy z rogu ulic Długiej i Powstańców Wielkopolskich ścieżką rowerową prosto
do Obrzycka (trasa do Obrzycka początkowo miała przebiegać przez las, ale z powodu zagrożenia pożarowego wybraliśmy tę wersję jazdy). Ścieżka zaprowadziła nas prosto do nowej, pięknej Biblioteki Publicznej Gminy Obrzycko, a powitała nas jej dyrektor – Pani Małgorzata Vowie.

Po dokładnym obejrzeniu biblioteki (WSZYSTKO nam się podobało, a szczególnie taras i widoki z okien), przeszliśmy do klimatyzowanej sali sesyjnej Urzędu Gminy Obrzycko (biblioteka połączona jest z urzędem),
aby odpocząć po 10 km jazdy rowerem. Tam czekały już na nas „zmotoryzowane” bibliotekarki z kawą i pysznym drożdżowym plackiem. Pół godziny później ruszyliśmy pieszo, ścieżką nad Wartą, jak mówią tutejsi – na zamek.

Pałac w Obrzycku był kiedyś siedzibą rodziny Raczyńskich  (decyzję o utworzeniu ordynacji obrzyckiej podjął Atanazy Raczyński, młodszy brat znanego w Poznaniu Edwarda), teraz jest w rękach Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i mieści się w nim Dom Pracy Twórczej i Wypoczynku UAM.
Na miejscu powitała nas przemiła Pani i oprowadziła po wnętrzach, a później zachęciła nas do spaceru
po parku, gdzie stoi parę zabytkowych budynków, np. Bażanciarnia czy Domek Myśliwski, co też uczyniliśmy.
Po powrocie do przyjemnie chłodnej sali sesyjnej (na zewnątrz było powyżej 30°), nastąpiła degustacja „konkretów”: kiełbasek z dodatkami, a po posiłku rozpoczęła się „część artystyczna” czyli zabawa z tradycyjnymi quizami literackimi nawiązującymi do tematyki tras rajdu, w tym roku były to konkursy pod znakiem „Zamki, pałace, dwory”.
Zarówno dzieci jak i dorośli wykazali się sporą wiedzą i duża część osób wygrała nagrody. Oczywiście było też losowanie niespodzianki wśród „pomarańczowych” – czyli osób, które mają w garderobie coś w tym kolorze.
W tym roku wygrał Pan z wąziutkimi pomarańczowymi paseczkami w tyle sandałów 😉
Dla wszystkich uczestników rajdu przygotowane były wesołe buźki-odblaski ufundowane (podobnie jak książki-nagrody) przez Urząd Miasta i Gminy Szamotuły.
Po podziękowaniach dyrekcji gościnnej biblioteki, ruszyliśmy tą samą trasą z powrotem do Szamotuł.
Dokąd następnym razem?
Już myślimy…

 

Więcej zdjęć na naszym Facebooku 🙂