Logo Biblioteka Publiczna
MiG Szamotuły
im. Edmunda Calliera

VII Szamotulski Odjazdowy Bibliotekarz za nami.

Nie odstraszyły nas w poranek 23 czerwca deszczowe chmury. Na starcie stawili się prawie wszyscy. Zabezpieczeni przed deszczem i chłodem ruszyliśmy nową ścieżką rowerową do Obrzycka, gdzie następnie skręciliśmy w kierunku Koźmina. Leśną dróżką zajechaliśmy do uroczego miejsca czyli Ścieżki Edukacyjnej Koła Łowieckiego nr 49 DROP w Obrzycku.
Na miejscu powitali nas gospodarze, po czym zaprosili nas do wspólnej zabawy.
Najmłodsi ruszyli szlakiem ochrony przyrody, dowiedzieli się o strukturze lasu, o jego sprzymierzeńcach i zagrożeniach i o tym jak należy się w nim zachowywać. Potem był czas na rzutki i inne strzeleckie konkurencje, które spodobały się także dorosłym. W każdej z zabaw były nagrody, ufundowane przez gospodarzy (Ścieżka Edukacyjna jest współfinansowana ze środków finansowych Europejskiego Funduszu Rybackiego). Oczywiście, jak na rajd bibliotekarzy przystało, nie obyło się bez literatury. Najpierw rozwiązywano zwyczajowy rajdowy quiz, tym razem o lesie w literaturze, a potem wszyscy prezentowali książki o leśnej tematyce. Specjalny bonus dla Pomarańczowych (za akcent ubioru w tym kolorze) przypadł rowerzystce z pomarańczowym przyklejonym serduszkiem. Poza głównymi nagrodami (za rozwiązanie quizu i prezentacji książki) wszyscy otrzymali odblaski na ręce (przekazane nam przez UMiG Szamotuły), a także ufundowane przez łowczych długopisy.
Aby wzmocnić się po piętnastokilometrowym odcinku rajdu, gospodarze przygotowali dla nas pyszne kiełbaski z ogniska, a do tego chrupiące bułki i drożdżowy placek. Najedzeni, wzmocnieni kawą, po dwóch godzinach ruszyliśmy z powrotem. Piętnaście kilometrów i znów byliśmy w Szamotułach.
Dokąd pojedziemy za rok?
Zobaczymy…