„Od zawsze w rozdarciu – między Europą a Azją, islamem a świeckością, tradycją
a nowoczesnością – również dziś Turcja stoi na rozdrożu. Schedę po ojcu narodu, Mustafie Kemalu Atatürku, do niedawna niepodzielnie królującym w tureckich sercach, przejmuje Recep Tayyip Erdoğan, przez wielu porównywany do złego ojczyma, który rozprawiając się bezwzględnie z politycznymi oponentami, szybko trwoni cywilizacyjne zdobycze poprzedników. Albo – jak uważają inni – przywraca wspaniałą osmańską tradycję i istotę tureckiego ducha, który bez religii i rodziny byłby pusty.
Ale Turcja to nie tylko polityka. To również producent święcących międzynarodowe triumfy seriali telewizyjnych, nowy dom tysięcy syryjskich uchodźców, miejsce, w którym środowiska LGBT mają odwagę rozwinąć swoją tęczową flagę, ulubiony cel podróży spragnionych słońca i miłości, być może nowy potentat turystyki religijnej – to tu przecież kiełkowało chrześcijaństwo, tu mieszkali pierwsi święci, apostołowie, a nawet Maryja.
Warto zatem wzorem autorki odrzucić stereotypy i spojrzeć w twarz prawdziwej Turcji, która wciąż przyciąga i odpycha, niepokoi i fascynuje”.
Wszystkie teksty w książce „Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji”mają charakterystyczny publicystyczny charakter. Jednocześnie całość czyta się bardzo dobrze, a co najważniejsze, ciężko się od nich oderwać. Nie ma tu zbędnej kokieterii, silenia się na dowcip, są za to świetne napisane reportaże, które wzruszają, budzą niedowierzanie, wewnętrzny sprzeciw, oburzenie, ale także bawią i intrygują.
Swoją opowieść o współczesnej Turcji autorka zaczyna od opisu puczu, który miał miejsce w nocy z piątku na sobotę w 2016 roku. Fragmenty dotyczące tortur czy bezpodstawnych aresztowań, szczególnie ciężarnych kobiet, są dość wstrząsające i otwierają szeroko nasze oczy. Kolejne rozdziały w sposób obiektywny i przystępny bardzo szczegółowo opisują aktualną sytuację polityczną w Turcji. Autorka przedstawia rożne punkty widzenia, próbuje pokazać tę samą kwestię z wielu perspektyw. Jej rozmówcy pochodzą z różnych warstw społecznych, reprezentują odmienne zawody i poglądy. Marcelina Szumer-Brysz nie boi się poruszać trudnych tematów, pyta swoich rozmówców o ludobójstwo Ormian, a to kwestia wzbudzająca w Turcji do dziś ogromne emocje. Większość Turków wypiera te zdarzenia ze świadomości, nie chce o nich rozmawiać i próbuje przedstawić je w zupełnie innym świetle. Pisze także o trudnej sytuacji Syryjczyków przebywających na terytorium Turcji. Odwiedza Centrum Socjalne dla Syryjskich Kobiet i Dzieci, które udziela im pomocy medycznej i psychologicznej. Opisuje fantastyczną inicjatywę, jaką jest Dziecięca Orkiestra Pokoju działająca w Izmirze. Kwestia pomocy Syryjczykom jest zresztą bardziej skomplikowana niż nam się wydaje. Rząd turecki wspiera uchodźców na wiele sposobów, z jednej strony umożliwiając syryjskim dzieciom naukę w państwowych szkołach, a jednocześnie przymyka oko na ich nielegalne zatrudnienie czy funkcjonowanie organizacji przestępczych, które wyspecjalizowały się w przemycie uchodźców do krajów UE. Turcja jest świecką republiką, ale nie jest tajemnicą, że znaczenie religii w życiu społecznym i politycznym stale rośnie, odkąd Recep Erdoğan i jego partia sprawują władzę. Jaki to ma wpływ na funkcjonowanie różnych
i licznych mniejszości religijnych? Dziennikarka porusza także ten temat i pisze m.in.
o alawitach czy katolickiej wspólnocie działającej w Izmirze. Opisuje historie ludzi, którzy zdecydowali się na konwersję wyznaniową i konsekwencje, jakie ich w związku z tym spotkały. Śmieszyć i być formą anegdoty może na razie wspomniana w książce inicjatywa wybudowania ogromnego pomnika Matki Boskiej na Górze Słowików. Turcy jednak w branży turystycznej są gigantem. Skoro pojawiają się pomysły, by turystyka religijna zaczęła odgrywać coraz większą rolę, to prędzej czy później dopną swego. Tym bardziej, że miejsc kultu ważnych dla chrześcijan jest tam mnóstwo, a potencjał jaki się w nich kryje, nie został jeszcze wykorzystany. W tym reportażu znajdziemy również informacje
o przemocy seksualnej i domowej, coraz trudniejszej sytuacji kobiet czy funkcjonowaniu środowisk LGBT. Bardzo ciekawa, niestety zakończona cierpieniem i rozwodem, była osobista historia autorki, opisana w jednym z rozdziałów. Opowiada ona o swoim małżeństwie z Turkiem i trudnej relacji z teściową Sułtanką. Takie doświadczenia sprawiają, że książka jest jeszcze bardziej wiarygodna i przejmująca.
Po lekturze można też, o wiele przychylniej, spojrzeć na tureckie seriale. Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nie widział choć jednego odcinka ”Wspaniałego stulecia”.
W 2017 roku natomiast turecki serial pt. „Wieczna miłość „zdobył nagrodę Emmy
w kategorii najlepszy serial zagraniczny. Według autorki stanowi on ciekawe studium wiedzy na temat współczesnej Turcji.
Podsumowując – nie warto „wróżyć z fusów”, tylko sięgnąć po książkę i dać się porwać, niełatwej, ale zdecydowanie intrygującej historii opowiedzianej przez Marcelinę Szumer-Brysz. Turcja to kraj pełen sprzeczności, który wzbudza skrajne emocje, ale nie pozwala pozostać wobec siebie obojętnym!
Następne spotkanie: 17.12.2025r. godz. 18:15. Czytamy „Szczegóły”- Ia Grenberg


