Logo Biblioteka Publiczna
MiG Szamotuły
im. Edmunda Calliera


Pkinik pod gruszą?

Nie, Piknik fryzjerów.
Z powodu niesprzyjającej aury czerwcowe spotkanie naszego DKK nie odbyło się w wiejskim plenerze, lecz
w kawiarni Cafe Marzenie, fryzjerzy zaś byli częścią naszej dyskusji.
Na spotkanie z nimi zaprosiła nas Felicitas Hoppe, autorka dwudziestu groteskowych opowiadań, w których oprócz wspomnianych mistrzów cięcia i układania włosów, pojawiały się inne barwne postaci, czy sytuacje. Opowieści z pogranicza snu i czarnego humoru, które niewątpliwie kryły prawdę o ludziach nie do końca zyskały naszą przychylność. Choć książka jest niezwykle cienka (zaledwie 78 stron), to naszym zdaniem opowiadania
nie są na jeden wieczór. Zgodnie jednak orzekliśmy, że dawkowane pojedynczo są absolutnie genialne.
Czy polecamy? Miłośnikom absurdu i groteski jak najbardziej.
Felicitas Hoppe jest po prostu mistrzynią.