Logo Biblioteka Publiczna
MiG Szamotuły
im. Edmunda Calliera

Werdykt lipca 2021:  książka typowo wakacyjna – całkiem zgrabna kryminalna intryga, świat wielkiej mody,
Paryż i trochę swojskiego Poznania.
Motyle i ćmy Ewy Przydrygi to książka do poczytania, ale czy do długiej dyskusji?
Niekoniecznie, choć sporo tu odniesień do ludzkich wyborów: …sama nie wiesz, kim się stałaś, podejmując takie, a nie inne decyzje. Czy nadal niosą cię skrzydła motyla, a może już na stałe wrosły w ciebie te należące do ćmy… pisze autorka. Ale ile można o wyborach…?
Jak zwykle latem, spotkaliśmy się pod chmurką. Na stole wiejskiego tarasu oprócz maślankowego placka
z borówkami, owocowa sałatka – namiastka francuskiej kuchni.
Towarzyszący nam kot Zula ganiał za motylami, a my, rozkoszując się ciepłym wieczorem, siedzieliśmy długo, aż pojawiły się ćmy.