Jesteś tutaj

Strona główna

Gdy u nas gorące lato, to w Islandii chłodna wiosna.  Gdy my radośnie dyskutujemy,
tam  „Grobowa cisza” –  tak pokrótce można by scharakteryzować ostatnie spotkanie naszego DKK.  
Mroczna fabuła islandzkiego kryminału Arnaldura Indridasona nie wpłynęła na nas szczególnie przygnębiająco.  Wiosenne śledztwo komisarza Erlendura, choć bardzo ciekawe, przeplatane wątkami osobistej tragedii i problemami przemocy w rodzinie w ten piękny upalny wieczór zdecydowanie zeszło na drugi plan. Po krótkim „omówieniu” Grobowej ciszy, co do której byliśmy zgodni – czyta się świetnie – przeszliśmy do przyjemniejszych tematów.
I tak minął nam ostatni dzień lipca -  pośród zieleni w kawiarnianym ogródku (Cafe Marzenie) - z zimną lemoniadą i mrożoną kawą.  
Lato jest piękne..