Jesteś tutaj

Strona główna


Zimno i deszcz, czy może „Dziwne teleskopy” Daniela Kaldera
przyczyniły się do najmniejszej frekwencji w historii naszego Klubu
- tego na razie nie wiemy. Wiadomo tylko, że po majowych upalnych dniach nastąpił spadek ciśnienia dokładnie w dniu naszego spotkania, a pięć (!) osób, które na nie przybyło zdecydowanie nie były książką zachwycone. 
Po lekturze pierwszej pozycji tego szkockiego reportażysty: „Zagubiony kosmonauta” , byliśmy  nim  zafascynowani. Chętnie więc sięgnęliśmy po „Dziwne teleskopy”, które również  traktują o Rosji. Teraz jednak nie odkrywaliśmy nowych „starych” krajów Federacji  Rosyjskiej - tym razem  Kalder zabrał nas w nieco chaotyczną, przepełnioną czarnym humorem wędrówkę m.in. do świata podziemnej Moskwy, czy do Chakasji
na poszukiwania szamanów i fanatyków religijnych. Książka, choć ciekawa, nie powtórzyła w naszym DKK sukcesu swojej poprzedniczki. Być może zmęczyła nas tematyka lub brak satysfakcjonujących odpowiedzi na zadawane pytania, z którymi zmierzał się autor.
Należy jednak zaznaczyć, że zdecydowana większość naszej małej społeczności
(mamy trzynastu stałych członków) na ten temat jeszcze się nie wypowiedziała, więc tak naprawdę  ww. ocena jest mocno nieobiektywna.
Za miesiąc – druga w Klubie książka Mendozy, czy będzie podobnie?