Jesteś tutaj

Strona główna

Obsoletki Justyny Bargielskiej to książka z gatunku tych, którymi się można absolutnie zachwycić, lub zdecydowanie zniechęcić.
Nie inaczej było na naszym lutowym spotkaniu DKK.  
Krótkie opowiadania poetki, będące swoistym sposobem radzenia sobie z traumą, napisane ze specyficznym poczuciem humoru,  zauroczyły większą część damskiej społeczności naszego klubu. Jak mówi autorka, obsoletka to – poza wszystkimi medycznymi powiązaniami – wygodna forma literacka dla nielubiących zapominać. Dla ceniących nie tylko dobre wspomnienia, bo jedną z metod szukania sensu jest dla nich analiza straty..  
Mężczyznom książka się jednak nie spodobała. Czy wynikało to z tematu książki, czy raczej ze specyficznego języka, którym operuje autorka, tego nie rozstrzygnięto.  Za to zainspirowało do dyskusji na modny obecnie w mediach, temat gender.  I nie tylko..