Jesteś tutaj

Strona główna


Mari Eł, Udmurcja, Kałmucja i Tatarstan – mało kto wie, że te tajemniczo
i baśniowo brzmiące nazwy krajów  to nazwy europejskich (!) republik Federacji Rosyjskiej.
Część z nas dowiedziała się tego dopiero z „Zagubionego kosmonauty”, książki Daniela Kaldera, młodego szkockiego pisarza, który postanowił swoje spostrzeżenia z podróży
po tych krajach, opisać w czterech reportażach. A że zrobił to w sposób bardzo ciekawy
i zarazem zabawny, to specyficzny podział naszego Klubu na dwie opcje (za i przeciw), tym razem nie zadziałał. Książka podobała się wszystkim!  
Podane w niej interesujące wiadomości (np. że Kałmucja jest jedynym państwem
w Europie, w którym buddyzm jest oficjalną religią państwową, a Maryjczycy, lokalna ludność Mari Eł to ostatni autentyczni europejscy poganie) wręcz zaskakiwały i skłaniały do poznania szerzej tych europejskich krajów, o których istnieniu nie mieliśmy często zielonego pojęcia.
Nasze rozmowy potoczyły się więc wokół nieznanych lądów i ich  mieszkańców - przy aromatycznej kawie , już nie pod chmurką - w Cafe Marzenie,  wszak jesień nadeszła..