Jesteś tutaj

Strona główna


Styczniowy wieczór w Cafe Marzenie upłynął nam pod znakiem Chmurdalii.
Tytułowa kraina – świat wyobrażeń bohaterek powieści Joanny Bator,
a konfrontacja z rzeczywistością, powrót do małomiasteczkowej przeszłości, 
zapomniany już klimat przedwojennej Polski i współczesna atmosfera nowojorskiej Polonii,  spodobały się znacznej części naszych klubowiczów.  
Książka  Joanny Bator choć stanowi kontynuację „Piaskowej Góry” dla wielu z nas
okazała się pierwszą lekturą tej autorki.
Czy wrócimy do Piaskowej Góry? Nie wiadomo, ale na pewno sięgniemy po jej najnowszą powieść  „Ciemno, prawie noc”, która zapewne jest równie dobra, jak jej poprzedniczki.
W lutym jednak przenosimy się do Rumunii, a to za sprawą niemieckiej noblistki Herty Mueller i jej „Sercątka”.  
Brzmi ciekawie..